
„Rodzina w Niemczech płaci 3100 euro za moją opiekę, a ja dostaję tylko 1 900 euro. Gdzie jest reszta?”
To jedno z najczęstszych pytań, jakie zadają opiekunki. Wiele osób czuje się oszukanych i ma wrażenie, że gdzieś po drodze „giną” ich pieniądze. Pojawia się frustracja: „Gdybym sama znalazła rodzinę, zarobiłabym więcej!”.
Ale czy na pewno? Jak dokładnie wygląda przepływ pieniędzy i kto ile na tym zarabia? Czas to wyjaśnić – bez ściemy i bez owijania w bawełnę.
Koniecznie przeczytaj też artykuł: Ile zarabia agencja na opiekunkach osób starszych w Niemczech? Rozliczamy temat raz na zawsze!
O autorze
Przez lata pracowałam jako starszy specjalista w agencji opiekuńczej — rekrutowałam opiekunki, przygotowywałam umowy, organizowałam wyjazdy do Niemiec i prowadziłam interwencje u rodzin podopiecznych. Prywatnie od lat opiekuję się teściową chorą na Alzheimera, dlatego dobrze znam realia całodobowej opieki: kryzysy w środku nocy, wypalenie i momenty, gdy po prostu nie wiadomo, co robić. Branżę opiekuńczą poznałam z dwóch stron — od zaplecza agencji i codziennej pracy opiekunki. Na zleceniadlaopiekunek.pl tworzę poradniki dla opiekunek oraz prowadzę Polski Ranking Agencji Opiekuńczych — niezależne zestawienie tworzone przez same opiekunki, w którym co miesiąc publikuję wyniki i analizuję rynek.
LinkedIn




