Opieka nad seniorem latem wymaga szczególnej uwagi i odpowiedniego przygotowania. Lato większości z nas kojarzy się z odpoczynkiem, wakacjami, długimi […]
CZYTAJ DALEJ
Stawka na zleceniu to temat, o którym opiekunki osób starszych rozmawiają zaskakująco rzadko. Wiele z Was mówi o wynagrodzeniu półgłosem, jakby chodziło o coś wstydliwego. A przecież nie ma w tym nic zdrożnego – jedziecie do ciężkiej i odpowiedzialnej pracy, dlatego chcecie za nią uczciwie zarobić.
Dobra wiadomość jest taka, że stawka na zleceniu nie jest wykuta w kamieniu. Nie dostajecie przypadkowej kwoty. Na wysokość wynagrodzenia wpływa wiele czynników. Na część z nich macie bezpośredni wpływ.
Od czego w ogóle zależy wasza stawka?
Zanim przejdziemy do konkretów, dwa słowa o tym, skąd bierze się różnica między 1600 a 2500 euro. Bo różnica jest spora, a wcale nie przypadkowa.
W Betreuung24 wynagrodzenie podstawowe zaczyna się od 1600 euro netto „na rękę”. Jego wysokość zależy od doświadczenia, znajomości języka niemieckiego i stanu zdrowia podopiecznego. Im większy zakres opieki, tym wyższa stawka. Do tego dochodzi cała nadbudówka w postaci premii i bonusów – i to właśnie tam kryje się najwięcej do ugrania. A najlepsze zarobki potrafią sięgnąć nawet 2500 euro netto miesięcznie.
I tu drobny, ale miły szczegół: firma daje gwarancję minimum 100 euro miesięcznie więcej „na rękę” niż u konkurencji. Czyli punkt wyjścia już macie wyższy niż gdzie indziej. A teraz zobaczmy, jak podnieść go jeszcze bardziej.
Sposób 1: Podciągnijcie niemiecki choćby o jeden poziom
Wiem, wiem – słyszycie to na każdym kroku i już się pewnie zżymacie. Ale liczby nie kłamią: język to jeden z głównych czynników, które windują stawkę. Podopieczny, z którym da się normalnie porozmawiać, to dla rodziny zupełnie inny komfort – i są gotowi za to zapłacić.
Nie chodzi o to, żeby recytować Goethego z pamięci. Skok z poziomu podstawowego na komunikatywny otwiera drogę do lepiej płatnych zleceń. Wcześniej takie oferty mogły być poza waszym zasięgiem. A jeśli startujecie od zera – spokojnie. Betreuung24 ma również oferty dla osób ze słabą znajomością języka. Dodatkowo udostępnia materiały do nauki niemieckiego. Dzięki nim z czasem możecie zarabiać więcej. Nikt nie każe wam czekać z wyjazdem, aż „doszlifujecie” język – możecie uczyć się już na miejscu i stopniowo przechodzić na wyższe stawki.
Sposób 2: Przejdźcie do nowej agencji razem ze swoim podopiecznym
To jeden z najbardziej niedocenianych sposobów, a potrafi dać naprawdę konkretny zastrzyk gotówki. Jeśli macie już podopiecznego w Niemczech, nie musicie zaczynać od zera. Możecie przejść do nowej agencji razem z seniorem.
W Betreuung 24 za przejście razem z podopiecznym dostajecie bonus od 500 euro, a firma bierze na siebie wszystkie formalności związane ze zmianą. Wy nie kombinujecie z papierami, nie martwicie się o dokumenty – po prostu zgłaszacie, że chcecie przejść ze swoim seniorem, a resztą zajmuje się ktoś inny. Znana relacja z podopiecznym zostaje, a na koncie ląduje dodatkowe 500 euro.
Sposób 3: Wykorzystajcie premie sezonowe i bonus za dłuższe zlecenia
Tu działa prosta logika: firmie zależy na ciągłości i na tym, żebyście były na miejscu wtedy, gdy jest to najtrudniejsze. I umie to docenić – nie słowem, tylko przelewem.
Dwie rzeczy warte zapamiętania:
- Premie świąteczne – w okresie świąt na wybranych zleceniach dochodzi dodatkowe wynagrodzenie. To ukłon w stronę tych z was, które zostają przy podopiecznym wtedy, gdy jest najbardziej potrzebny – a więc dokładnie wtedy, gdy inni woleliby być w domu.
- Bonus wakacyjny – za wyjazd na wakacje w ramach współpracy dopisywane jest dodatkowe 400 euro. Tak, dobrze czytacie – dopłata za wakacje.
- Bonus za dłuższe zlecenia – im dłuższy i stabilniejszy wyjazd, tym wyższe i bardziej przewidywalne wynagrodzenie. Ciągłość współpracy się opłaca, dosłownie.
Jeśli więc zastanawiacie się między krótkim a dłuższym zleceniem – policzcie sobie, bo dłuższy wyjazd bywa nie tylko spokojniejszy (mniej pakowania, mniej dojazdów), ale i wyraźnie korzystniejszy finansowo.
Sposób 4: Polecajcie – i inkasujcie za to bonus
Macie koleżankę, która też myśli o opiece? Albo znacie rodzinę w Niemczech, która szuka opiekunki? To może być wasz dodatkowy, cichy przychód.
Za każde skuteczne polecenie opiekunki w Betreuung 24 dostajecie bonus od 150 euro, a poprzez aplikację Betreuung 24 Partner można zarobić nawet do 700 euro. Im więcej osób z waszego otoczenia dołączy, tym więcej zyskujecie – a jednocześnie polecacie firmę, którą znacie i której ufacie. To rzadka sytuacja, w której wszyscy wychodzą na plus: znajoma dostaje pewne zlecenie, wy bonus, a nikt nikogo nie wpuszcza w maliny.
Sposób 5: Negocjujcie warunki – zwłaszcza gdy zostajecie na dłużej
I na koniec rzecz, o której mówi się najmniej, a szkoda: warunki wolno negocjować. Naprawdę. Zwłaszcza jeśli nie jesteście na rynku pierwszy dzień i macie coś, co ma realną wartość – doświadczenie, dobre referencje, gotowość do dłuższej i stałej współpracy.
Kluczowe słowo to właśnie długość współpracy. Firmie o wiele bardziej zależy na opiekunce, na którą może liczyć przez kolejne miesiące, niż ktoś, kto pojedzie raz i zniknie. To jest wasza karta przetargowa – i wypada z niej korzystać. Zamiast pytać „ile płacicie”, spróbujcie odwrócić rozmowę: „jestem gotowa jeździć do was regularnie przez najbliższy rok, wracać do tego samego podopiecznego, brać dłuższe zlecenia – co jesteście w stanie mi za to zaproponować?”.
Betreuung 24 akurat premiuje ciągłość wprost – dłuższe i stabilne zlecenia oznaczają wyższe, przewidywalne wynagrodzenie, a stała współpraca to lepsza pozycja do rozmowy o kolejnych warunkach. Warto też pamiętać, że po drugiej stronie nie ma bota ani anonimowego czatu, tylko konkretna koordynatorka, którą znacie z imienia. Z człowiekiem, który zna waszą sytuację i wie, że jesteście solidne, po prostu łatwiej się dogadać.
Kilka rzeczy, które warto mieć w głowie, siadając do takiej rozmowy:
- Mówcie o faktach, nie o emocjach – „jeżdżę od trzech lat, mam referencje, nie zawiodłam na żadnym zleceniu” brzmi mocniej niż „bardzo bym chciała więcej”.
- Deklarujcie konkret – gotowość do dłuższego wyjazdu, powrotu do tego samego seniora czy elastyczność terminów to argumenty, które realnie coś dla firmy znaczą.
- Pytajcie o całość, nie tylko o stawkę bazową – premie, bonusy, dopłaty. Czasem to właśnie tam jest przestrzeń do ruchu.
- Nie bójcie się zapytać – najgorsze, co może się stać, to „na razie nie”. A często słyszy się po prostu „da się coś zrobić”.
Podsumujmy
Stawka na zleceniu to nie loteria. To zestaw klocków, które w dużej mierze układacie same: język, przejście z podopiecznym, premie sezonowe i za długość, polecenia i zwykła, uczciwa rozmowa o warunkach. Każdy z tych elementów to realne 100, 200 czy nawet 700 euro więcej – a złożone razem potrafią zrobić naprawdę odczuwalną różnicę na koncie.
Nie zostawiajcie tych pieniędzy na stole tylko dlatego, że „jakoś niezręcznie pytać”. Nikomu nie jest głupio wypłacać wam pensji – to wam nie musi być głupio o nią zadbać
Chcecie pogadać o konkretnych stawkach i bonusach?
Zadzwońcie do rekruterki Betreuung 24 – spokojnie, bez zobowiązań – i zapytajcie wprost, na co możecie liczyć przy waszym doświadczeniu i planach. Telefon: 800 003 021 (połączenie bezpłatne), mail: rekrutacja@betreuung24.pl. Więcej znajdziecie na stronie https://betreuung24.pl 💶
Artykuł sponsorowany przez Betreuung24

O autorze
Tworzymy treści dla opiekunek osób starszych pracujących w Niemczech. Publikujemy artykuły o chorobach podopiecznych i opiece nad seniorem, przepisy kulinarne dostosowane do pracy za granicą, materiały do nauki języka niemieckiego, informacje o kulturze i życiu w Niemczech oraz artykuły partnerów branżowych. Naszym celem jest wspieranie opiekunek na co dzień — zarówno w pracy, jak i poza nią.
LinkedIn




