Busy do Niemiec dla opiekunek to rozwiązanie dla osób, które chcą dotrzeć na zlecenie bez przesiadek i dodatkowego organizowania transportu.
CZYTAJ DALEJ
Na tej stronie znajdziesz opinie osób, które podzieliły się swoimi doświadczeniami na temat przewoźnika. Jeśli również masz za sobą współpracę z tą firmą – koniecznie dodaj swoją opinię. Możesz to zrobić szybko, dodając komentarz na dole strony.
Jeśli chcesz mieć wpływ na pozycję firmy w Rankingu Najlepszych, oddaj na nią głos – TUTAJ
WAŻNE:
Każda NEGATYWNA OPINIA powinna być poparta argumentami lub przykładami. Nie będą publikowane wpisy w stylu „Beznadziejna firma” / „Nie polecam”, ponieważ nie wnoszą nic konstruktywnego. Nie godzimy się na bezpodstawne oczernianie firm i publikowanie emocjonalnych, agresywnych komentarzy. Zależy nam na rzetelnym źródle informacji, a nie na przestrzeni do bezpodstawnych oskarżeń.
Opinie są publikowane po zatwierdzeniu przez administratora.
O autorze
Przez lata pracowałam jako starszy specjalista w agencji opiekuńczej — rekrutowałam opiekunki, przygotowywałam umowy, organizowałam wyjazdy do Niemiec i prowadziłam interwencje u rodzin podopiecznych. Prywatnie od lat opiekuję się teściową chorą na Alzheimera, dlatego dobrze znam realia całodobowej opieki: kryzysy w środku nocy, wypalenie i momenty, gdy po prostu nie wiadomo, co robić. Branżę opiekuńczą poznałam z dwóch stron — od zaplecza agencji i codziennej pracy opiekunki. Na zleceniadlaopiekunek.pl tworzę poradniki dla opiekunek oraz prowadzę Polski Ranking Agencji Opiekuńczych — niezależne zestawienie tworzone przez same opiekunki, w którym co miesiąc publikuję wyniki i analizuję rynek.
LinkedIn





Wcześniej byłam bardzo zadowolona. Do czasu. Chwilę przed zapowiadanym przyjazdem dzwoni pani i twierdzi że bus nie chce odpalić i nie dojedzie, proponując przejazd dzień później, a my praktycznie na miejscu, bo mieliśmy z miejsca zamieszkania dojechać 2h drogi. Gdzie kierowca już odjechał. Tydzień wcześniej w to samo miejsce kierowca nie dojechał bo rzekomo „zachorowal”. Nie wierzę w zbiegi okoliczności. Rozumiem, że to daleko, ale zamawiając busa wiedzą gdzie ma dojechać, to skoro dla nich to za daleko, to firma powinna od razu powiedzieć, że nie jeżdżą w te rejony, a nie w ostatniej chwili zostawiają na lodzie. Stanowczo nie polecam, za te pieniądze można znaleźć dużo bardziej solidne firmy, dbające o klienta.
Ta firma ma busy nie sprawne do jazdy,jechałam z nimi 31.07.25 do Polski i bus niedaleko Halle spłoną,ledwo uszliśmy z życiem.Kieriwca wiedział że bus jest niesprawny,a mimo to jechał nim.Zero zainteresowania pasażerami przez firmę i kierowcę w takich przypadkach.9 godzin spędzonych na stacji benzynowej w strachu ,nerwach i niepewności.OMIJAĆ Z DALEKA TĄ FIRMĘ
To jest bardzo nierzetelny przewoźnik.
Wracałam Niemcy Polska. Kierowca busa palił w samochodzie. Przy zamkniętym oknie… jak zakaszlałam głośno, to uchylił swoje okienko na 5cm I palił całą drogę. Firma Gregobus mu na to pozwala. Zgłaszałam reklamację, od zastępczyni kierownika dowiedziałam sie, ze ona pozwoliła temu kierowcy palić, bo on bardzo długo jedzie… ze przecież jadą pasażerowie, którym to nie przeszkadza… próbowała mnie zmanipulować. TO WSZYSTKO JEST NIEZGODNE Z PRAWEM. Pani, która pozwala kierowcy palić nie podaje mi swojego imienia i nazwiska, bo sie boi, i twierdzi, ze ja ją zastraszam, a ja jej powtarzam, ze potrzebuje jej dane do zawiadomienia do prokuratury, które złożę i że składam tez do niej reklamacje, zrzucała wine na mnie, że to moja wina, bo ja nie zwrocilam uwagi kierowcy (dorosłemu mezczyznie)… I mówi mi, ze nie mam jej zastraszac, nie reaguje na moje zgłoszenie i sie rozłącza. A ja złożę wniosek o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zagrożeniu zdrowia lub życia. Zle sie czuje po takiej kilkunastogodzinnej nocce z substancjami rakotwórczymi, bo nie pale.