Tak, wiele agencji opiekuńczych finansuje kursy dla swoich opiekunek albo zwraca ich koszt po wyjeździe na zlecenie – zarówno dla osób już współpracujących, jak i dla nowych kandydatek. Agencji się to opłaca: przeszkolona opiekunka rzadziej rezygnuje ze zlecenia, jest lepiej oceniana przez rodzinę i buduje profesjonalny wizerunek firmy. Żeby o to zapytać, wystarczy podejść do koordynatora i powiedzieć wprost, jaki kurs chcesz zrobić i dlaczego – najgorsze co może się zdarzyć to odmowa, wtedy możesz zapytać w innej agencji.
Dlaczego w ogóle warto zapytać
Wiele opiekunek nawet nie próbuje zapytać agencji o sfinansowanie kursu – zakładają z góry, że usłyszą „nie” albo że to nie jest coś, o co można prosić. To błąd, który kosztuje niepotrzebnie wydane pieniądze.
Dobre agencje opiekuńcze regularnie inwestują w szkolenia swoich pracownic – i robią to z bardzo konkretnego powodu biznesowego, nie z dobroci serca. Przeszkolona opiekunka:
- rzadziej dzwoni z problemami w środku nocy, bo wie jak reagować w trudnych sytuacjach
- rzadziej prosi o zmianę zlecenia, bo lepiej radzi sobie z wyzwaniami
- jest łatwiej „sprzedawalna” niemieckiej rodzinie, bo ma certyfikat potwierdzający kompetencje
- buduje dobrą reputację agencji u niemieckich partnerów
Innymi słowy: to nie Ty prosisz o przysługę. To inwestycja, która działa w obie strony – Ty zyskujesz wiedzę i certyfikat, agencja zyskuje spokojniejszą i lepiej ocenianą pracownicę.
Kiedy najlepiej zapytać
Przed pierwszym wyjazdem
Jeśli dopiero zaczynasz i rozmawiasz z agencją o pierwszym zleceniu – to dobry moment, żeby zapytać o kurs, szczególnie jeśli agencja widzi u Ciebie braki (np. brak certyfikatów, słabszy poziom języka). Powiedz wprost, że chcesz się dobrze przygotować i zapytaj o możliwość sfinansowania.
Po nieudanej weryfikacji lub trudnym zleceniu
Jeśli wróciłaś ze zlecenia, na którym miałaś trudności (np. senior z demencją, którego zachowania Cię zaskoczyły) – to naturalny moment, żeby powiedzieć koordynatorowi, że chcesz się lepiej przygotować na przyszłość i zapytać o kurs z tego zakresu.
Przed kolejnym wyjazdem, gdy chcesz wyższe stawki
Jeśli Twoim celem jest wyższe wynagrodzenie na następnym zleceniu, powiedz to wprost koordynatorowi razem z pytaniem o kurs. Agencja widzi wtedy, że inwestycja w Ciebie przełoży się na lepszą ofertę, którą będzie mogła zaproponować rodzinie.
Jak dokładnie zapytać – gotowa formuła rozmowy
Nie musisz wymyślać niczego skomplikowanego. Wystarczy prosta, konkretna rozmowa z koordynatorem.
Wersja przez telefon lub SMS:
„Dzień dobry, chciałabym zapytać czy agencja może sfinansować dla mnie kurs [tu wpisz: z demencji / pierwszej pomocy / języka niemieckiego]. Chcę się lepiej przygotować przed kolejnym zleceniem i wiem, że certyfikat pomoże mi w akceptacji przez rodzinę. Czy jest taka możliwość?”
Jeśli koordynator zapyta „jaki konkretnie kurs”:
Miej gotową odpowiedź – np. „Kurs Droga do Zrozumienia: Demencja i Alzheimer, kosztuje 97 zł, jest dostępny na portalu zleceniadlaopiekunek.pl we współpracy z CKO.”
Jeśli agencja się waha:
Możesz zaproponować wariant pośredni: „Rozumiem, czy w takim razie mogę zrobić kurs teraz, a agencja zwróci mi koszt po wyjeździe na zlecenie?” Wiele agencji preferuje właśnie taki model – zwrot kosztu po rozpoczęciu współpracy, zamiast płacenia z góry.
Jeśli usłyszysz „nie”
Możesz zapytać czy jest to coś, co mogłoby się zmienić przy kolejnym zleceniu, albo po prostu zrobić kurs samodzielnie – zaczynając od najtańszych opcji (47–97 zł), które i tak szybko się zwracają.
Co jeśli agencja się zgodzi ale chce zwrotu kosztu tylko po pewnym czasie
To częsty model – agencja pokrywa koszt kursu, ale traktuje to jako inwestycję powiązaną z przepracowaniem konkretnego okresu na zleceniu (np. minimum 3 miesiące). Jeśli opiekunka zrezygnuje wcześniej, czasem musi zwrócić koszt kursu.
To rozsądny warunek z perspektywy agencji – i nie powinien Cię zniechęcać, jeśli faktycznie planujesz dłuższą współpracę. Warto tylko zapytać wprost o szczegóły takiej umowy, zanim się zgodzisz: ile trwa okres „związania”, co się dzieje w przypadku wcześniejszego zakończenia zlecenia z przyczyn niezależnych od Ciebie (np. śmierć podopiecznego, zmiana warunków przez rodzinę).
Jeśli Twoja obecna agencja nie oferuje takiej możliwości
Nie wszystkie agencje mają wdrożony system finansowania kursów – to zależy od wielkości firmy i jej podejścia do rozwoju pracownic. Jeśli Twoja agencja odmawia albo w ogóle nie ma takiej opcji, warto sprawdzić, jak wygląda to u innych.
W Polskim Rankingu Agencji Opiekuńczych, tworzonym na podstawie głosów samych opiekunek, możesz sprawdzić opinie i doświadczenia z różnymi agencjami – w tym to, jak podchodzą do rozwoju i szkolenia swoich pracownic.
Polski Ranking Agencji Opiekuńczych – sprawdź opinie opiekunek
A jeśli wolisz kupić kurs samodzielnie
Nie musisz czekać na zgodę agencji, żeby zacząć się rozwijać. Najtańsze kursy w ofercie kosztują 47–97 zł – to kwota, która zwraca się praktycznie z pierwszej lepiej płatnej oferty pracy.
Wszystkie dostępne kursy, z cenami i szczegółami, znajdziesz tutaj:
Kursy dla opiekunek osób starszych – które warto zrobić i od czego zacząć.
Chcesz wiedzieć dokładnie dlaczego certyfikat zwiększa szanse na akceptację? Przeczytaj:
Czy certyfikat opiekunki naprawdę zwiększa szanse na akceptację? Co mówią agencje.
Artykuł powiązany
Kursy dla opiekunek osób starszych z certyfikatem PL/DE – pełna lista
O autorze
Przez lata pracowałam jako starszy specjalista w agencji opiekuńczej — rekrutowałam opiekunki, przygotowywałam umowy, organizowałam wyjazdy do Niemiec i prowadziłam interwencje u rodzin podopiecznych. Prywatnie od lat opiekuję się teściową chorą na Alzheimera, dlatego dobrze znam realia całodobowej opieki: kryzysy w środku nocy, wypalenie i momenty, gdy po prostu nie wiadomo, co robić. Branżę opiekuńczą poznałam z dwóch stron — od zaplecza agencji i codziennej pracy opiekunki. Na zleceniadlaopiekunek.pl tworzę poradniki dla opiekunek oraz prowadzę Polski Ranking Agencji Opiekuńczych — niezależne zestawienie tworzone przez same opiekunki, w którym co miesiąc publikuję wyniki i analizuję rynek.
LinkedIn




