Przerwy na zleceniu to fikcja!

przerwy na zleceniu www

Udostępnij!

Shares

Drogie Opiekunki, nie pomyślcie o mnie źle. Ja wiem jaka jest naprawdę praca Opiekunki osób starszych. Wiem też, że jak się trafi na Alzheimera czy Demencję, to trzeba być ciągle na miejscu. Najlepiej mieć babcię cały czas na oku.  Ale jesteśmy tylko ludźmi i też musimy odpoczywać. Niestety właśnie przekonałam się, że przerwy na zleceniu to fikcja. Jestem od tego, żeby komuś pomóc, ale jak niby mam to zrobić po nieprzespanej nocy. Nie mam na to siły.

Zgłaszałam brak przerwy, ale agencja zamiatała temat pod dywan.

Wcześniej jak jeździłam z agencją było naprawdę dobrze. Wolę jeździć do kobiet, więc i tym razem tak było. Pojechałam do Sabine, która mieszka sama. Od progu przywitała mnie ciastem i chociaż niezdarnie, to bardzo starała się mnie miło ugościć. Ucieszyłam się, że taka miła podopieczna mi się trafiła. Jednak pierwsza noc już była tragiczna. Nie spała, ciągle wołała o pomoc,  to toaleta, to pić, to się coś złego przyśniło. Na początku nie zrażałam się, bo myślałam, że to emocje. W końcu dla nas obu to nowa sytuacja.

Jednak takie noce stały się codziennością, zero przerwy, bo babcia miała ostrą Demencję. A do tego nie chciała brać żadnych leków. Najgorsze jest to, że mimo moich telefonów do agencji, ciągle zamiatali temat pod dywan. Za każdym razem słyszałam, że zgłoszą to bliskim, żeby załatwili pomoc, albo wyślą drugą opiekunkę. Przez 2 miesiące nie doczekałam się pomocy. Wiele razy myślałam, żeby uciekać do domu, ale moja koordynatorka straszyła mnie, że dostanę karę, a mi też było trochę żal Sabine.

Pozostałe historie Opiekunek: https://zleceniadlaopiekunek.pl/artykuly/

Nie dam się tak dalej wykorzystywać.

Na moje miejsce przyjechała Anka, fajna kobieta, uśmiechnięta i mówiła, że już miała trudne sztele. Mamy cały czas kontakt i mówi, że agencja dalej nie pomaga, że już na pewno nie będzie chciała tam wracać, bo to gorzej jak obóz. A ciężko mi to mówić bo babcia ma dobre serce, ale przez chorobę nie da się w pojedynkę jej pomóc.

Przepraszam, ale musiałam się trochę pożalić. Nigdy już nie pojadę z tą agencją. Jadę z inną i wiecie co! Znowu do mojej Sabine. Przeszłyśmy razem do innej firmy, a tam obiecali, że załatwią pomoc Pflegedienst i normalne pauzy. Mam nadzieję, że będzie lepiej. Pozdrawiam wszystkie Opiekunki. Proszę pokażcie ten list, bardzo się ucieszę.

Pozdrawiam, Beata z Hrubieszowa

Chcesz wziąć udział w dyskusji? Komentuj pod artykułem i dziel się swoimi doświadczeniami! 

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco: https://www.facebook.com/zleceniadlaopiekunek

Wybierz dla siebie agencję pracy: https://zleceniadlaopiekunek.pl/oferty-pracy/


O autorze

Redakcja zleceniadlaopiekunek.pl

Tworzymy treści dla opiekunek osób starszych pracujących w Niemczech. Publikujemy artykuły o chorobach podopiecznych i opiece nad seniorem, przepisy kulinarne dostosowane do pracy za granicą, materiały do nauki języka niemieckiego, informacje o kulturze i życiu w Niemczech oraz artykuły partnerów branżowych. Naszym celem jest wspieranie opiekunek na co dzień — zarówno w pracy, jak i poza nią.

LinkedIn

Udostępnij!

Shares

Sprawdź również

Busy do Niemiec dla opiekunek – wygodny sposób na wyjazd do pracy

Busy do Niemiec dla opiekunek to rozwiązanie dla osób, które chcą dotrzeć na zlecenie bez przesiadek i dodatkowego organizowania transportu.

CZYTAJ DALEJ
Przepis na jagodzianki wypchane owocami po same brzegi

Jagodzianki to jedna z tych bułeczek, które potrafią poprawić humor nawet wtedy, gdy dzień jest trudny i brakuje sił na […]

CZYTAJ DALEJ
Ranking agencji opiekuńczych – lipiec 2026. Które firmy oceniacie najwyżej?

W lipcu 2026 opiekunki najwyżej oceniły A&J Partners. Sprawdź pełne wyniki Polskiego Rankingu Agencji Opiekuńczych.

CZYTAJ DALEJ